wtorek, 29 października 2013

Rozdział 22


                                 "To ty masz chłopaka"






"oczami Alicji"

No i nastał ten nieszczęsny Poniedziałek . Chłopcy z samego rana wybyli do studia . Jest godzina 13 ,a ja siedzę w samej piżamie w salonie żrąc lody i oglądając wyciskacze łez .
-Co ty odwalasz ? - spytała się mnie Zosia. Zapomniałam że jest w domu . Pewnie dopiero co wstała .
-Jem lody . Nie widać ? -odpowiadam jej .
-Weź się nie wygłupiaj . Przecież wiem wszystko o tobie . I wiem że jest cui bardzo smutno jeśli oglądasz wyciskacze łez z lodami .-Odpowiada .Jej głos brzmi jakoś smutno . Jakby się o coś martwiła .
-Przecież wiesz  że kocham oglądać wyciskacze . A to że mam lody przy sobie nic nie oznacza . Po prostu miałam wielką ochotę zjeść lody .-odpowiadam jej . No co jest w tym dziwnego ? Przecież każdy może tak robić . Nic w tym dziwnego .
-Jaki smak lodów . - pyta się mnie .
-Mięta z czekoladą -odpowiadam napełniając swą paszczę pysznymi lodami .
-Jezu !!!! Masz WIELKIEGOOOO doła . -mówi -oddawaj te lody i gadaj czym się stresujesz .
-Niczym . Po prost jem sobie lody . -Koooooocham loooody !!!! Oj szok cukrowy zaczyna działać !!!!!
-Dziewczyno ! Znam cię już wiele lat . I wiem co robisz gdy jest ci źle - mówiąc to zabrała mi moje ukochane lody .Zaczęłam robić smutną minkę żeby oddała mi lody . Nie oddala . Fochnęłam się na nią .No bo co innego może zrobić pełnoletnia dziewczyna niż zachowywać się jak 3 letnie dziecko które nie dostało zabawki której chciało . Opowiedziałam jej że boje się tego udawania . Choć świetnie o tym wiedziała to i tak udawała że ją to interesuje . I za to ją kocham . Wie kiedy potrzebuje się wygadać .
-Kochanie wszystko będzie dobrze . Obiecuje ci to . Wiem że to udawanie się ci nie podoba. Nikomu się nie podoba. Ale tak trzeba. Wiem że mając chłopaka jest trudne udawać że jakiś inny cię interesuje .Ale pomyśl o Niallu . Jest twoim przyjacielem i potrzebuje twojej pomocy .
-Masz racje .Zrobię to dla niego . Nie chcę żeby mój przyjaciel cierpiał -powiedziałam i pocałowałam ją w policzek .
-TO TY MASZ CHŁOPAKA ?!!!!! -Wbiegli chłopcy do domu z zdziwienie wymalowanym na twarzy .

"oczami Nialla"

Gdy usłyszałem że ona ma chłopaka .Zamurowało mnie. I nie tylko mnie . Wszystkich zamurowało . Gdy wbiegliśmy do domu z pytanie. Alicja zrobiła się czerwona jak burak.
-No eeee eeee no tak jakby -zaczęła się jąkać .
-O jezu !!! Gratulujemy !!! - Zayn podbiegł do niej i ją wyściskał . Na jej twarz wypłynął szczery uśmiech .
-Dobra chłopcy jeżeli mamy z Niall'em wypełnić dzisiejszą misję to muszę iść się szykować -powiedział i poszła na górę . Ja zrobiłem to samo . Ubrałem się w zwyczajną białą koszulkę i czerwone spodenki . Niestety musiałem od Lou pożyczyć spodnie bo moje wszystkie były w praniu . Zszedłem na dół . Siedzieli tam chłopcy przed telewizorem grając w fife . No ta bo co oni mogą robić innego. Gdy się odwróciłem zobaczyłem Alicję schodzącą po schodach w pięknej sukience w kwiaty .
-To idziemy ? spytała się mnie . Ja nic nie zdołałem z siebie wydusić tylko lekko pokiwałem głową i wyszliśmy razem na dwór .
-To gdzie chcesz iść ? spytałem się jej .
-Park !!! wykrzyknęła na całe gardło .Szliśmy w całkowitej ciszy .
-Mogę ? spytałem się jej lekko kiwając głową na jej rękę . Nic nie odpowiedziała tylko wzięła mnie za rękę i uśmiechnęła się do mnie .

"oczami Alicji"

Przechadzaliśmy się po parku , rozmawiając .Świetnie się bawiłam .
-Zobacz dzieci bawiące się na placu zabaw - powiedział przytulając mnie jedną ręką ,a drugą pokazując palcem w dal .
-Dziękuje -powiedziałam i pocałowałam go w policzek .
-Nie ma za co młoda - odpowiedział mi .

"oczami Nialla"

Ten dzień był wspaniały . Świetnie się bawiłem .


--------------------------------------------------------------------------------------
Boże jestem beznadziejna !!!!
Rozdział napisany bez pomocy Manii . Dlatego pewnie jest taki denny . Mańka nawet nie wiem że napisałam ten rozdział . Więc NIESPODZIANKA !!!!!
Dziękuje za cierpliwość . I do następnego !!!!